Sunday, 31 July 2011

Genetyczne ludobójstwo

"Witamy w nowym świecie hodowli farmaceutyków, poprzez bio-hodowlę, łączącą naukowców pracujących nad nowatorskimi badaniami... Ipl Therapeutical pracuje nad rozwiązaniem problemu;planują klonować świnie, których organy mogą być transplantowane ludziom... Klony krów i genetycznie zmodyfikowane krowy, potrafią wyprodukować mleko zawierające te same właściwości co ludzkie... Te świecące w ciemnościach koty, pozwolą na znalezienie leków na choroby zwierzęce i ludzkie...Tak dobrze słyszałeś, połączono geny pająka i kozła... Ta transgeniczna ryba ma właściwie to co wydaje się być sześcioma mięśniami brzucha, jakie widać u ludzi."



Autor: Alex Jones

Moi przyjaciele, jestem tutaj by was przestrzec, by was ostrzec przed największym zagrożeniem przed jakim stoi nasz gatunek i nasza cywilizacja. Ludzkość tylko przez ostatnie 100 lat zwiększyła swoją technologiczną i naukową wiedzę tysiące razy wobec czasów wcześniejszych. Mimo tego jesteśmy nadal tym samym gatunkiem jakim byliśmy, zdolnym do najwyższych wzlotów jak też i najniższych upadków. Chciałbym dziś powiedzieć o największym zagrożeniu dla ludzkiej cywilizacji i społeczeństwa. Obecnie ma miejsce nieodwracalne zmienianie genetycznego kodu biosfer na naszej planecie poprzez inżynierię genetyczną. Osobiście uwielbiam naukę i technologię, wiem że jest to neutralna rzecz i człowiek może ich użyć do czynienia dobra lub zła. Kontrolerzy i inżynierowie naszego społeczeństwa przez ponad 100 lat wierzyli, że jeśli odkryją sekret życia- DNA, to zdobędą klucze do nieśmiertelności.




Obecnie widzimy wiele artykułów w których elity przechwalają się faktem, pisząc że nie potrzebujemy już obecnej wielkiej populacji aby podtrzymać funkcjonowanie naszego technologicznego systemu. Wchodzimy w erę robotyki, gdzie flota powietrzna armii będzie bezzałogowa, gdzie roboty będą walczyć, produkcja będzie obsługiwana i uruchamiana przez nie biologiczne systemy. Mamy do czynienia z wyścigiem zbrojeń oraz technologicznym wyścigiem zbrojeń związanym z inżynierią genetyczną. Niedawno FDA wprowadziło w życie nową politykę, która pozwala firmom zajmującym się genetyką, głównie dużym firmom rolniczym na wprowadzenie na rynek wszelkich organizmów GMO bez konsultacji ze społeczeństwem. Jeśli przyjrzymy się temu to widzimy, że nie jest to tylko trawa GMO, która pochłania mniej wody, czy pomidory GMO które leżą dłużej na pułkach sklepowych. Każdy inżynier zajmujący się genetyką z jakim rozmawiałem, który pracował w tych dużych firmach stwierdzał, że w różnych badaniach np. ziemniaków GMO, ryżu itd że pojawia się efekt uboczny w postaci sterylizacji wśród szczurów, myszy, świń na których testowano żywność.

Część wywiadu z G. F. Smithem:
"Te które spożywały genetycznie zmodyfikowaną soję nie wykazały problemów w pierwszym pokoleniu, drugie pokolenie powoli dorastało do dojrzałości. Ale w trzecim pokoleniu okazywało się, że prawie wszystkie straciły możliwość posiadania potomstwa."




Później w badaniach nad naczelnymi, z małpami wydarzyło się dokładnie to samo. Wraz z publicznie znanymi właściwościami, dla których te organizmy zostały stworzone istnieją inne właściwości po cichu wprowadzone, jak trojański koń, który jest przyczyną zmian biologicznych w organizmach. Wywołując sterylizację i produkcję komórek rakowych. Te efekty idą znacznie dalej niż to o czym publika kiedykolwiek została poinformowana. Informacje są dostępne, ale nigdy nie zyskują zbyt dużego medialnego nagłośnienia. Nawet wtedy gdy mam artykuły i mówię o nich w czasie programów, dostaję emaile i telefony mówiące że jestem kłamcą.

Nigdy nie zapomnę jak lata temu mówiłem o pająko-kozłach. Będących po części kozłami i pająkami, stworzonymi aby wytwarzać zbroje w swoim ciele, które potem można by wykorzystywać jako przemysłowy produkt, specjalny komponent. To jest siła życiowa planety, główne elementy życia na ziemi, które są ze sobą mieszane. Ludzie dzwonili do mnie i nie mogli uwierzyć. Nawet dziś widzę artykuły o pająko-kozłach czy łososiu połączonym z DNA insektów i innych ryb, który wg uniwersyteckich badań w 40 pokoleń wyprze naturalnego łososia w oceanach. Wydaje się, że ludzie o to nie dbają.



Jesteśmy tym karmieni. Uprawy GMO infekują inne uprawy, jak również inne rośliny, które rosną naturalnie i nie powstały w wyniku hybrydyzacji. Kiedy mamy do czynienia z nuklearną katastrofą i widzimy wzrost przypadków występowania raka i innych chorób, te zazwyczaj zanikają z czasem. Z genetycznie wytworzonymi i zmodyfikowanymi organizmami jest inaczej, objawy ich oddziaływania nie zanikają. Te organizmy łączą się z innymi gatunkami, i o tym chciałbym dziś mówić.

Jakie jest największe zagrożenie dla naszego gatunku? To jest niesprawdzona, poza wszelką kontrolą genetyczna inżynieria prowadzona przez tysiące firm w dziesiątkach tysięcy laboratoriów na całym świecie. 

Pamiętam jak 7 czy 8 lat temu, czytałem w Washington Post tylko przypis w artykule w rubryce naukowej gdzie przyznano, że w Kostaryce stworzono ludzko-małpie klony. Tak moi drodzy słyszeliście dobrze. Właściwie jeśli wrócicie do artykułów BBC sprzed więcej niż dekady, tam przyznano że nie tylko klonuje się ludzi ale łączy się ich w jednym z przypadków z genami krowy. Łączą je po to aby krowa nie odrzuciła ludzkiego płodu we własnej macicy. Ale dlaczego to robią? Oni hodują płody podobno aż do terminu porodu aby ich organy mogły być pobrane. Tworzą klony ludzi z genami krowy aby te mogły wzrastać wewnątrz krowy dla transplantacji np nerki albo transfuzji krwi. Cokolwiek jest potrzebne, w zależności od sytuacji. Następnie klon jest pobierany z łona krowy albo sztucznego łona nad jakimi pracowano. Pobiera się od niego jakikolwiek organ aby przedłużyć komuś życie.

Link do artykułu: http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/ludzkie_narzady_moga,p220085732





Kwestia jest taka, że powinniśmy mieć debatę na ten temat. Ludzie patrzą na to jak na Science fiction ze względu na filmy z lat 50, 60 i 70 albo "Wyspę doktora Moreau". Tak więc ludzie zostali uwarunkowani do traktowania tego jako fikcję i że to nie istnieje. To jest bardzo realne i pomyślałem, że podniosę tą kwestię ponieważ w weekend widziałem w wiadomościach australijskich artykuł "Stworzono ludzko-zwierzęce hybrydy, pomimo ostrzeżeń".

"Naukowcom w brytyjskich laboratoriach udało się stworzyć ponad 150 ludzko-zwierzęcych hybrydowych zarodków w kontrowersyjnych tajnych eksperymentach na przestrzeni ostatnich trzech lat."


Tu mamy kolejny raport z Daily Mail, który także napisał na ten temat. Wiele rzeczy mnie martwi i mam nadzieję, że ciebie też z tymi wszystkimi informacjami. Ale jedna kwestia jest kluczowa. Za każdym razem gdy o tym się pisze przez ostatnie 15 lat, jest to zawsze "pierwszy raz" i dzieje się to jedynie od 3 do 5 lat.  No cóż, po raz pierwszy przeczytałem o tym, że potwierdzono stworzenie ludzkich klonów ale zabito je zanim się narodziły, w BBC w latach 1995-96. Możecie to sprawdzić. Widziałem potwierdzenia tych faktów w 1997-98-99, widziałem je w naukowych publikacjach.
W Chinach w pełni przyjęto ten system. Nie tylko hoduje się tam ludzko-zwierzęce klony, które przypominają ludzi, ale również stworzono krowy będące częściowo ludźmi, produkujące ludzkie mleko.

Przez ostatnie 100 lat rządy rozpoczęły prace nad broniami biologicznymi. Imperialna Japonia, Niemcy, Anglia, USA, Francja i wiele innych rządów. Wszyscy skupiają się na opracowaniu broni biologicznych działających na wybrane rasy ludzi, które usuną specyficzne grupy. Bez względu na to czy są to czarni, arabowie czy żydzi, rządy pracowały nad nimi wszystkimi. Problemem tych badań jest to, że odkryto iż człowiek jest tak dalece połączony z biosferą i współdzieli geny z otaczającym go światem, że jest to niewykonalne, aż do teraz. Niebezpieczeństwo, które z tego wynika jest takie, że rządy kiedy zaczęły pracować nad bronią biologiczną wpierw starały się użyć broni pochodzenia zwierzęcego takich jak ebola, która atakowała małpy i przenieść ją na gatunek ludzki. I istnieją dowody wskazujące na to, że dokładnie to się stało z ebolą. Teraz rządy w imię obronności pracują nad ebolą przenoszoną drogą powietrzną, która zabije 99% ludzi z którymi wejdzie w kontakt.

Potem odkryjesz, że rządzące elity mają obsesję na punkcie rządu światowego jako mechanizmu dla zorganizowanej eksterminacji ludzkości. Opisaliśmy to w moim filmie pt. "EndGame. Plan światowego zniewolenia", do zobaczenia za darmo na You Tube… Przynajmniej teraz choć jesteśmy cenzurowani coraz bardziej. Proszę obejrzeć ten film i wysłać go do wszystkich których znacie.

Tak więc mamy geny insektów, zwierząt, gadów. Geny gadów zostały przeniesione do ryb, które później wypuszczono na otwarte wody. Mamy klony międzygatunkowe, ludzkie klony hodowane we wnętrzu krów, aby pobierać organy. Panie i Panowie oni mówią o prawach zwierząt, ale co z prawami ludzi? Oni mieszają rośliny i zwierzęta z ludźmi. To pozwoli na rozprzestrzenienie się międzygatunkowych chorób między ludźmi. Wpłynie to na powstanie zmutowanych wirusów i innych zmutowanych mikroorganizmów, które mogą wywołać plagi jakich świat do tej pory nie widział.

Tysiące różnych laboratoriów, na całym świecie pracują nad tymi systemami. Widzimy już tego jasne przykłady, w których genetycznie zmodyfikowane rośliny powodują wzrost reakcji alergicznych. To jest to co niszczy nasz system immunologiczny. Rządy coraz bardziej starają się o to aby ludzie nie wiedzieli kiedy spożywają GMO. Na rynek wchodzi klonowana wołowina, kurczaki, ryby ale nie tylko klonowana ale również hybrydowa. Jeśli przeczytacie publikacje firm biotechnologicznych, w których firmy chwalą się stworzeniem ludzko zwierzęcych istot przeczytacie, że było rzeczą niezbędną aby klony nie miały praw. Kiedy mieszają szympansa z ludzkim embrionem odgrywając rolę Boga, stwierdzają że te biedne stworzenia, które stworzyli nie mają żadnych praw.

Proszę mnie teraz dobrze posłuchać. Jeśli to się dzieje od przynajmniej 15 lat i dopiero teraz zostało pokazane opinii publicznej, to czy możecie sobie wyobrazić co się dzieje w tajemnicy w rządowych laboratoriach i prywatnych korporacyjnych laboratoriach na świecie? Właśnie dlatego globalni inżynierowie są tak aroganccy. Grali rolę Boga od długiego czasu chowając efekty swoich prac pod rozporządzenia bezpieczeństwa narodowego, pozostawiając je dla siebie.

Jeśli ludzkość przetrwa i historia obecnych czasów będzie spisana kolejne pokolenia będą się dziwić nad tym jak mogliśmy przetrwać. Będą się dziwić kompletnej brawurze rządzących klas i tego co zrobili.
Odsetki zachorowań na raka, cukrzycy podwoiły się w ostatniej dekadzie. Ktoś na nas eksperymentuje, w tym koszmarze prowadzonym przez psychopatycznych technokratów. Te same rządy i instytucje korporacyjne, które przyłapano na całym świecie na dawaniu dzieciom zastrzyki z polio i syfilisem. Ci sami ludzie zostali przyłapani na fundowaniu polityki przymusowej aborcji w Chinach. Oni angażują się w te szalone testy, w wyścigu ku znalezieniu źródeł wiecznej młodości, narażając cały rodzaj ludzki i ziemię.

To jest główne zagrożenie, a nie spreparowany terroryzm, nie masowe strzelaniny, ani wszystkie tematy zastępcze odwracające uwagę, którymi nas karmią aby rząd mógł przejąć kontrolę nad naszym życiem. Zagrożeniem jest obecny globalistyczny kartel bankowy, kontrolujący działania naukowe, fundujący niemal wszystkie badania naukowe na świecie, odgrywając rolę Boga. Przy tym nuklearne bomby wyglądają jak dziecięca zabawa. Psychopatyczna klasa rządząca sprzedaje nam to wszystko jako pewnik. Będziecie zasymilowani. Transhumanizm stworzony przez eugenicystę Aldousa Huxleya jest drogą którą musimy pójść i oni to zrobią. Karzą nam na to patrzeć, a my nawet nie mamy debaty czy dyskusji na ten temat. Jesteśmy otruwani i manipulowani poprzez jedzenie i wodę. To jest potwierdzone, że jesteśmy atakowani. Obecnie ma miejsce rewolucja zwrócona przeciwko wolnej ludzkości poprzez filozofię eugeniki globalistów.

Nazywam się Alex Jones i przekazuję wam informację z frontu wojny informacyjnej. Zostałeś ostrzeżony, proszę ostrzeż innych.
źródło: http://www.prisonplanet.pl/multimedia/film_genetyczne_ludobojstwo,p2113435634

Sunday, 3 July 2011

Wierzysz w przypadki czy fakty?

Nie wiem ile jeszcze trzeba dowodów dla ludzi nieprzebudzonych z iluzji w jakiej żyją. Poniższy film jest o tyle szokujący, że pokazuje jak dla Illuminatów ważne są rytuały. W bezczelny sposób wykorzystali dzieci w momencie zaplanowanego ataku na WTC do "occult chants ritual", czyli głośnego wymawiania zaklęcia. 

KITE PLANE MUST HIT STEEL to wypowiadały dzieci przed prezydentem Bushem zaraz przed uderzeniem samolotów w WTC. 

KITE PLANE można potraktować jako grę słów. KITE PLANE oznacza latawiec a samo PLANE samolot

KITE PLANE MUST HIT STEEL - Latawiec (samolot) musi uderzyć w stal 

GET READY !!!




Wednesday, 29 June 2011

"Sinister Forces" - złowrogie siły

Prelekcja Dariusza Kwietnia na XV UFO Forum.


Peter Levenda znakomicie udowadnia w swoich książkach takich jak: "Unholy Alliance" oraz "Sinister Forces" wpływ nazistów na program kosmiczny USA oraz na wiele innych dziedzin w tym NWO. Amerykanie po wojnie przenieśli tajne nazistowskie projekty do USA wraz z ich twórcami.Konkluzja wynikająca z książek Levendy jest nastepująca: naziści byli zainteresowani okultyzmem oraz są (tak cały czas są !!! współczesny nazista zamiast munduru nosi luksusowy garnitur)  pod silnym wpływem czanelingów otrzymywanych od istot delikatnie mówiąc nie z naszego świata. Brzmi jak science - fiction? Nie po przeczytaniu trzech tomów "Sinister Forces" Petera Levendy. 



Sunday, 19 June 2011

Wirusy i szczepionki czyli broń psychopatów - filantropów u władzy



Powyższy film jest materiałem pochodzącym z Pentagonu przedstawia się w nim  wirusa który może wpływać na strukture DNA lub ją zmieniać. Oficjalnie wirus ma niszczyć tzw. fanatycznych religijnych terorystów.Pytanie kiedy podobne wirusy będą niszczyć inne grupy społeczne? Czy po rzekomych religijnych terorystach przyjdzie kolej na fanatyków teori spiskowych a może przeciwników GMO? W średniowieczu były płonące stosy a teraz mamy nowoczesne wirusy. 

Dalsze filmy przedstawiają znanego wszystkim faceta z "kompleksem Boga" który obecnie jako filantrop w wolnych chwilach zabawia się w strategie depopulacji planety. Jeżeli wybieracie się na koncerty grupy U2 to dodam tylko, że Bono jest wielkim przyjacielem owego filantropa. Obaj panowie działają w jednej fundacji która ma poprawić losy świata. Świata który pewnie według ich wizji ma być skrojony na miare ich luksusowych garniturów. Gdzie "ludzkie insekty" nie będą im zakłócać spokoju w nadmiernej ilości a luksusowi dobrodzieje będą mogli swobodnie oddychać powietrzem bez nadprodukcji CO2  przez niepotrzebne masy ludzkie. Psychopaci mają to do siebie, że kiedy są zajęci zarabianiem wielkich pieniędzy są irytujący lecz kiedy już się dorobili a ich uwaga zostaje skupiona na coś innego stają się prawdziwie niebezpieczni. I taka jest właśnie obecna światowa elita, tu już nie chodzi o pieniądze które dla nich są jak powietrze w zsięgu ręki tu chodzi o ich "ambitne" społeczne plany. Dla zachwyconych ludzi filantropijną działalnością niektórych psychopatów polacam książke Grahama Hancocka "Lords of Poverty" (okładka poniżej). Co prawda napisana ona została dwadzieścia lat temu ale mechanizmy tam opisane pozwalają nam zrozumieć dlaczego ostatnio słyszeliśmy tak dużo o nadużyciach finansowych w fundacjach dobroczynnych takich gwiazd jak Bono czy Madonna.  Będe tutaj jeszcze wspominał o takich filantropijnych "gwiazdach" jak Soros czy rodzina Rockefellerów. Mechanizm jest prosty dzięki fundacjom można korzystać z odpisów podatkowych a pomoc dociera do nielicznych co świetnie opisał Hancock w swojej książce na przykładzie Afryki. 





Trudno posądzać Billa Gatesa który przekazał spore sumy Bono na jego fundacje o zakłopotanie losem ludzi w Afryce kiedy z drugiej strony wychwala szczepionki jako narzędzie depopulacji. W obiegowej opini publicznej dzięki dobroczynności dana "jednostka elitarna" cieszy się społecznym zaufaniem a jej firmy dobrym PR, z drugiej strony unika płacenia większych podatków a jakieś ochłapy z całej akcji trafiają do potrzebujących. W przypadku Sorosa jego "dobroczynność" obala całe rządy i zmienia układ polityczny sił w danych państwach oraz zakłada "opiniotwórcze" gazety. Ale zanim Soros został super dobroczynny w Europie Wschodniej, Północnej Afryce czy Azji i utorował  tam drogę dla swoich inwestycji, doprowadził do mini recesji w Wielkiej Brytani na początku lat 90tych atakiem spekulacyjnym na funta. Zarobił na tym miliony a gospodarka brytyjska i jej podatnicy stracili miliony. A wszystko to jest nawet oficjalnie opisane w podręcznikach makroekonomii i osobiście pamiętam to z uniwersyteckich wykładów gdzie wiedza ta została podana jako mała ciekawostka a nie główny paradygmat współczesnego świata finansowego. Studenci dalej wałkują stare nieprzystające do współczesności teorie ekonomiczne o niewidzialnej ręce rynku i wiele innych bzdetów.  Natomiast filantrop  Soros wydaje książki quazi ekonomiczno - filozoficzne z poradami jak ulepszyć świat.  Drugi super filantrop Gates znany z łamania ustawodastwa antymonopolowego i narażenia na straty podatników w przerwach pomiędzy jedną partią golfa a drugą biega po świecie z wykładami jak uratować świat od nadmiaru CO2 którego więcej produkują krowy a co dopiero człowiek.  Ale tego ostatniego należy zredukować a resztę która zostanie obłożyć podatkiem węglowym. Cały ten biznesowy przekręt wymyślił kolejny filantrop Al Gore. Dalej mamy filantropijną rodzine Rockeffelerów bardzo zainteresowaną wprowadzeniem RFID czipa dla całej ludzkiej populacji. Ostatnio mogliśmy zobaczyć jak senator z klanu Rockeffelerów na senackiej komisji w Kongresie wypowiadał się o szkodliwości internetu dla demokracji. Oczywiście społeczeństwo powinno tylko czytać gazety czy oglądać telwizję które są w rękach lub pod wpływem zatroskanych o losy świata filantropów. To co pozostało wolne to zagrożenie dla demokracji.  Trudno się dziwić, że psychopaci mają takie wzięcie. Dziwić się należy ludziom którzy kupują ich książki w milionach egzemplarzy, biegają na ich wykłady i słuchają tego co do powiedzenia mają zatroskani o społeczeństwo i planetę prelegenci na konferencji TED. Dziwić się należy Uniwersytetowi Poznańskiemu który przyznaje Gorowi doktorat honoris causa.
Cały ten "zatroskany ruch o losy planety" spotyka się na dorocznych spotkaniach Bilderberg Group. Są tak zatroskani, że ich spotkania są tajne i nie znajdziemy nic na ten temat w oficjalnych mediach. I tak w tym roku doroczne spotkanie odbyło się w Szwajcarii gdzie zagościł klan Rockeffelerów oraz wielu innych baronów korporacyjnych a wśród nich sekretarz generalny NATO, wielu wpływowych polityków i ani słowa na ten temat w TV, radiu czy gazetach. Zmowa milczenia oficjalnie nic się nie odbyło choć jak co roku są zdjęcia oraz relacje świadków. Czy po tym spotkaniu możemy się spodziewać szybkiego wskazania nowego szefa MFW?


Świadkowie wydarzeń

Henry Kissinger

Sekretarz generalny NATO


David Rockeffeler

Oburzony tajnym spotkaniem szwajcarski polityk



"Jesteśmy wdzięczni wydawcom “Washington Post”, “New York Times”, “Time Magazine” i innym wielkim wydawnictwom, których menedżerowie uczestniczyli w naszych spotkaniach i dotrzymali swych obietnic zachowania dyskrecji przez blisko 40 lat. Byłoby dla nas niemożliwością zrealizowanie naszego planu budowy światowego rządu, jeśli bylibyśmy w tym czasie przedmiotem zainteresowania prasy… " - David Rockefeller













Monday, 30 May 2011

Globalne oszustwo czyli kiedy w bankach nie będzie pieniędzy to będą na naszym ramieniu w czipie RFID


Trzy lata temu politycy obiecali nowe regulacje rynku bankowego, powrót do realnej gospodarki z gospodarki "kasyna". Miłe gesty, wymiana uśmiechów zdjęcia z prezydentem Obamą tak wyglądają spotkania na szczycie. To obrazki dla oszukanych mas, tymczasem prawdziwe decyzje zapadają w cieniu gabinetów na spotkaniach których w mediach się nie pokazuje.  Planowany jest kolejny kryzys finansowy i właściwie "oni" nic nie muszą robić. Nastąpi to naturalnie dlatego, że  po poprzednim kryzysie nie zrobiono nic oprócz mydlenia ludziom oczu. Rządy państw wpompowały ogromne sumy publicznych pieniędzy w korporacyjne banki. W kolejnym kryzysie państwowa kasa będzie pusta a banki korporacyjne będą kupować majątki państwowe. Tak jak dzisiaj w Grecji która prawie wszystko wystawiła na sprzedaż od lotnisk i portów morskich po częstotliwości telefonii komórkowych. Grecja to nie przypadek. W oficjalnych mediach obwinia się "leniwe" społeczeństwa południa, następna w kolejności to Hiszpania i Portugalia. Stereotyp "leniwych darmozjadów" jest celowo eksplatowany w mediach aby przysłonić machinacje MFW i Banku Światowego.

Kolejny raz derywaty i inne instrumenty pochodne szaleją na rozregulowanych celowo rynkach w imię liberalnej dogmy. Po dupie pałami dostają ludzie na ulicach Madrytu za to, że wyszli i powiedzieli prawdę. Kolejny raz się nas oszukuje.  Gospodarka tzw. rynkowa to nie dzieło przypadkowych sił popytu i podaży to plan realizowany z konsekwencją od ponad dwustu lat. Kto nie wierzy niech poczyta sobie o kulisach powstania FEDu. 




"(...) Kolejny kryzys finansowy jest nieunikniony ponieważ przyczyny poprzedniego nie zostały usunięte, twierdzi legendarny inwestor, Mark Mobius.

- Zdecydowanie, kolejny kryzys finansowy czyha za rogiem bo nie rozwiązaliśmy żadnego z problemów, które spowodowały poprzedni – oświadczył Mobius w Foreign Correspondents’ Club w Tokio. – Czy rynek derywatów jest regulowany? Nie. Czy widzimy dalszy wzrost rynku derywatów. Tak – dodał.

Podkreślił, że całkowita wartość globalnego rynku derywatów jest 10-krotnie większa od globalnego produktu gospodarczego. Przy tej wartości będą pojawiać się kryzysy znacznych huśtawek cenowych i kryzysy rynków akcji.

Mobius zwrócił także uwagę, że wciąż istnieje problem banków, które stały się zbyt duże i mogą szantażować rządy wizją katastrofy systemu finansowego po ich upadku.

- Czy banki są większe niż były wcześniej? Są większe. Zbyt duże by upaść – powiedział Mobius, który zarządza we Franklin Templeton Investments ponad 50 mld USD aktywów".











Friday, 6 May 2011

Czy nasza galaktyka to bateria?


Supercywilizacja może być po drugiej stronie czarnej dziury

Smutne odłączenie z powodów finansowych teleskopu Array powoduje zatrzymanie przynajmniej tymczasowe ambitnego programu do nasłuchu radiowego sygnału od innych cywilizacji.
 „Ale być może nadszedł czas aby wyjść w myśleniu o innych cywilizacjach poza dotychczasowe koncepcje” -   mówi Clement Vidal z Universytetu Vrije w Brukseli. Uważa on, że nawet najbardziej zaawansowane cywilizacje mogą być łatwe do znalezienia.
W jednym z ostatnich artykułów Clement podkreśla, że musimy przyjąć różne strategie wyszukiwania w rozwiązywaniu tajemnic naszej kosmicznej samotności, tak jest kiedy jesteśmy zadowoleni ze stwierdzenia, że ET istnieje ale nie komunikuje się z nami.  Wszechświat jest tak stary, że muszą być daleko zaawansowane cywilizacje od nas. Muszą dysponować inżynierią na kształt wyczynów „super człowieka” które mogą być rozpoznawane w przestrzeni miedzygalaktycznej. „Super człowiek” może oznaczać najbardziej zaawansowane formy życia które mogą być „pobiologiczne”. Mogą ewoluować daleko poza istoty z krwi i kości tak jak to opisano w powieści C. Clarka „Odyseja kosmiczna 2001”.
Co definiuje super cywilizacje? W 1964 roku rosyjski astrofizyk Nikolai Kardashev zaproponował system kwalifikacji zaawansowanych technologicznie kosmicznych społeczeństw. Pierwszy typ cywilizacji korzysta z zasobów energii w skali całej planety, tak jak my. Drugi typ miałby dziesięć miliardów razy wiecej dostępnej energii poprzez schwytanie łącznej mocy centralnej gwiazdy – być może poprzez budowe wokół niej powłoki o nazwie Strefa Dysona. Trzeci typ cywilizacji będzie dotyczył zasobów energetycznych całej galaktyki, pozwoliłoby to zwiekszyć moc do dyspozycji o przynajmniej kolejne dziesięć miliardów. 

Apetyt czarnej dziury

Energochłonne galaktyczne imperium może pominąć pobieranie energii z gwiazdy (jak w przypadku cywilizacji typu drugiego) i od razu pobierać energie z czarnych dziur. Te upadłe „wyspy czasu – przestrzeni” są kosmicznymi bateriami, są one znacznie bardziej wydajne w konwersji masy/energii niż fuzyjne „silniki gwiazd”.
A co więcej jak mówi Vidal to oznacza także zdolność do kontroli mikrokosmosu. Dzisiaj możemy manipulować poszczególnymi atomami poprzez nanotechnologie.  Zaawansowani „kosmiczni fizycy” mogliby majstrować przy cząsteczkach elementarnych i strukturze samej czasoprzestrzeni.
Po opanowaniu kontroli nad czasoprzestrzenią, super cywilizacje mogłyby chcieć produkować własne czarne dziury dla różnych zadań: gospodarka odpadami, napędy statku, hiper – komputerów czy podróży w czasie.
W skali makro super cywilizacje mogą  zmodyfikować gwiazdy za pomocą czarnych dziur. Dążenie do nieśmiertelności gwiazd byłoby tutaj dużą motywacją. Załóżmy, że istoty pozaziemskie tworzą czarne dziury do pozyskania materiału z wypalonych gwiazd – białego karła. Dałoby to dużo energii w oparciu fuzje gwiazdy w procesie wypalania.



Ale jak udowodnić czy czarna dziura jest sztuczna? Dowody mogą pochodzić z pomiarów które wykazały, że czarna dziura waży mniej niż 3,5 mas słońca. To minimalna masa do kruszenia materii przyciąganej do czarnej dziury po załamaniu się rdzenia supernowej. Niektóre binarne pary gwiazd mogą być sztucznie skonstruowane spekuluje Vidal lub ET mogło znaleźć sposób na ich kontrole, tak jak nasi przodkowie opanowali kontrole wodospadów i nauczyli się jak pozyskiwać z nich energie (tamy, zapory itp. przyp.tłum.).
Co ciekawe teleskop Chandra znalazł nadmiar tych systemów w ciągu kilku lat świetlnych od centrum galaktyki. Centralne „wybrzuszenie” naszej galaktyki powinno być domem dla najstarszych cywilizacji starożytnych ze względu na  populacje gwiazd.

Kosmos „domowej roboty” (homemade universe)

Cywilizacje mogą próbować żyć wiecznie, wykorzystując „efekt czasu” (the time-dilation effects) w pobliżu czarnej dziury do hibernacji i przetrwać w dalekiej przyszłości. Ostatecznie super – cywilizacje mogą próbować sztucznie stworzyć dany wszechświat w „laboratorium” poprzez wykreowanie go za pomocą czarnej dziury. To dalekie wykroczenie poza sztuczną kosmogenezę może wyjaśnić, dlaczego wiele elementów (stałych fizycznych) w naszym wszechświecie jest tak precyzyjne dostrojonych do naszej egzystencji. Na przykład ciemna energia - odepchana od ciężkości (a repulsive from of gravity) to aż o 123 rzędów wielkości słabsze niż to co można było przewidzieć z fizyki kwantowej. To nie mogło stać się przez przypadek chyba, że istnieje nieskończenie wiele równoległych światów z ich własną ciemną energią o różnych wartościach jak spekulują niektórzy astrofizycy. Albo ciemna energia jest sygnałem inteligentnego projektu? Nie sugeruje tutaj metafizyki ale być może nasz wszechświat jest naukowym projektem kogoś z zewnetrznego kosmosu (exo – universe).



Autor: Ray Villard, tłumaczenie z angielskiego: Marcus



Zdrowy rozsądek w świecie niercjonalnych zdarzeń



Czytelnicy mojego bloga zdąrzyli się pewnie już przyzwyczaić do tego, że nie jest to blog racjonalistyczny a więc autor zakłada istnienie zjawisk paranormalnych, światów równoległych, innych zamieszkałych światów, życia po śmierci itp. Rzeczywistość podzielona jest na wymiary (gęstości), które są jak fale radiowe do których można się dostroić na odpowiednie częstotliwości. Większość ludzi zamieszkuje jeden kanał ("fale") i nigdy nie dostraja się do innych aż do czasu fizycznej śmierci, kiedy opuszczają „kanał 1” i udają się na „kanał 2”. Sprane mózgi racjonalistów wyznających Darwina i Dawkinsa jak Bogów doznają szoku bo za życia w „kanale 1” kiedy słyszeli o życiu po śmierci wyznawali teorie, że to pewnie molekuły są odpowiedzialne za tworzenie w chwili powolnej śmierci mózgu halucynacji. A tu taka niespodzianka nagle okazuje się, że żyjemy dalej tylko na innych częstotliwościach. Co za szok !!! Szokiem dla racjonalistów musi też być uświadomienie sobie, że nie jesteśmy sami w kosmosie bo dowody są ogromne tylko trzeba mieć oczy otwarte.




Ale o co chodzi i po co ten tekst ? Każdy badacz rzeczywistości który tylko porządnie weźmie się za swoją robotę i zacznie studiować wiele źródeł po czasie (jak jest mądry) uświadomi sobie, że ze światem jest coś nie tak i nie jest bynajmniej jak nam się oficjalnie mówi. Zniechęcony klamstwami mediów, polityków i części przekupionych naukowców zaczyna szukać odpowiedzi w innych źródłach. Kiedy sobie uświadamia istnienie innych światów zaczyna z wypiekami na twarzy czytać różne historie lub sam podstawia się („kanałuje”) pod inne światy (astralne). Skoro w naszym „kanale 1” puszczają w eter prawie same klamstwa to na innym kanale powinniśmy znaleźć prawde. Tak przynajmniej myśli sobie nasz badacz – amator. Nic bardziej błędnego. Co nie oznacza, że po drugiej stronie nie ma przychylnych nam bytów, problem w tym, że trudno rozpoznać  z kim naprawde mamy do czynienia. Z drugiej strony nasz „kanał 1” jest manipulowany z innego kanału o czym więcej tutaj:


Większość ludzi wychowana w tradycji chrześcijańskiej ma od dzieciństwa zaprogramowane w głowie, że anioły są dobre a demony złe. Dlatego tacy ludzie są łatwo podatni na objawienia czy spotkania podczas OBE lub channelingi.  Wystarczy, że owa astralna istota objawi się jako Matka Boska, Jezus czy jakiś anioł i już wierzymy we wszystko co mówi. Czyż nie uczono nas na lekcjach religii, że anioły to boskie istoty? Dlaczego tak się dzieje? Bo kościół nie uczy prawdy tylko dualizmu piekła i nieba. W rzeczywistości inne światy (kanały) są przebogate i pełne różnych istot fizycznych i niefizycznych (eterycznych) ale nas uczy się, że tylko są anioły i demony. Dlaczego tak jest to już temat na inną okazje ale generalnie chodzi o to aby owca nie poznała prawdy bo to zagraża kasie pasterza. Osobiście dla jasności wywodu nie bawie się w kontaktowanie z istotami z innych "kanałów" bo nie mam zdolności w tym kierunku ani zainteresowań. Są osoby które to mają i mogą robić to bezpiecznie ale nie jest to dla wszystkich, dlatego radze być w tych tematach ostrożnym. W moich badaniach bazuje natomiast na spisanych doświadczeniach innych osób zarówno pozytywnych jak i negatywnych.


Intronizacja Chrystusa Króla ocaleniem narodów

"Zachowane zostaną tylko te narody, które przedtem uznają Mnie za swego Króla i Władcę”, powiedział Chrystus do całego świata przez. Rozalię Celakównę.


Zachowanie rozsądku w świecie „nieracjonalnych zdarzeń”

Więc co robić? Nie rzucać się z uwielbieniem na coś/kogoś tylko dlatego, że błyszczy światłem. Nie wielbić czegoś tylko dlatego, że lata w spodku i ma technologie o której przeciętny człowiek może sobie tylko pomarzyć. Poczytajcie „Księge Ezechiela” to jeden z lepszych przykładów który pokazuje jak Jahwe latał metalowym pojazdem. Nie ufać wszystkiemu tylko dlatego, że coś do nas mówi z zaświatów lub kogoś spotkalismy podczas OBE. Pamietajmy, że po tamtej stronie są przyjaciele ale i krętacze. Sprawdzać, sprawdzać i jeszcze raz sprawdzać czy owe rewelacje danego bytu korespondują z naszą wiedzą, intuicją, czy można to potwierdzić w innych źródłach.


Poniżej przykład który układa się w pewną sekwencję.


Ashtar Command czyli Galaktyczna Federacja Światła

Na you tube jest pełno filmików  a w sieci materiałów o channelingach pochodzących od pewnych istot na statkach kosmicznych przebywających niedaleko naszej planety. Owe istoty są podobno gotowe do pomocy na naszej planecie i tylko czekają na sygnał aby się tu pojawić.

Maximillien De Lafayette

Od około dwudziestu lat interesuje się tematyką UFO, czytałem różne książki i znam wielu ufologów ale nigdy nie słyszałem wcześniej o panu Maximillien De Lafayette aż do roku 2009 kiedy rynek został zalany przez ponad dwadzieścia tytułów książek tego autora w krótkim czasie. Trudno uwierzyć aby ktoś nieznany w środowisku bez przygotowania miał tak obszerną wiedze i tak szybko pisał książki. Na początku myślałem, że pan Lafayette to fikcyjna postać ale pojawił się w kilku programach dokumentalnych na temat UFO na paru kanałach tematycznych w TV. Trudno znaleźć jakieś informacje na jego temat, można natomiast było usłyszeć jak mówi po angielsku z silnym francuskim lub belgijskim akcentem. Taki „wysyp” książek w krótkim czasie wygląda na zorganizowaną operacje dezinformacyjną. Książki rozeszły się w ksiegarni Amazon jak swieże bułeczki a jedna z nich w drugim obiegu (internetowych antykwariatach) osiąga cene powyżej tysiąca dolarów.










O czym są jego książki? O powrocie Annunaki w roku 2022. W książkach opisuje kreacje człowieka przez Annunaki jako niewolnika do kopalni złota. Te same historie które znamy z książek Zecharia Sitchina którego kłamstawa demaskuje film poniżej:



Drunvalo Melchizedek

I tutaj dochodzimy do trzeciego aktu naszego dramatu. Pan Drunvalo wygląda na bardzo sympatycznego człowieka jest autorem książki „The Ancient Secret Of The Flower Of Life” która została także wydana w Polsce i jest dosyć popularna na świecie w środowiskach New Age. W książce są ciekawe informacje dotyczące świętej geometrii oraz zasady działania pola merkaby. Autor sam zebrał wiekszość informacji, podróżował po świecie, badał stare kultury itd. ,ale jest pewna kontrowersja. Drunvalo opisuje spotkanie podczas medytacji z dwoma aniołami. Podobne przygody z dwoma aniołami miały inne osoby które opisują tego typu zdarzenia w książkach lub na swoich stronach internetowych. Kończyły się one najczęściej opętaniem. Nagle światło i aniołki stają się demoniczne. W przypadku Drunvalo autor relacje z aniołami opisuje tylko w sposób pozytywny. Czytając książke natrafiłem na dwa kontrowersyjnie napisane podrozdziały. W jednym autor usilnie chciał nas przekonać, że planecie grozi globalne ocieplenie i potrzebne jest ogranicznie populacji bo to człowiek stwarza większość problemów. Co prawda autor wspomina o kłamstwach rządu i ukrywaniu prawdy o UFO czy wykreowaniu wirusa AIDS ale z drugiej strony chwali się, że rząd USA zaprosił go jak konsultanta w sprawie kontaktów z UFO !!!  Kolejna kontrowersja pochodzi z wywiadów w których Drunvalo twierdzi, że „ greys alien” (szaraki) w 1995 roku opuściły naszą planete. Natomiast wiemy, że Phil Schneider:
 (http://www.ukrytesprawy.org/Phil%20Schneider.html) został zamordowany w 1996 roku za odtajnienie planów „szaraków” i ich współpracy z rządem. Wiemy też, że od 1995 roku porywanie ludzi w tym dzieci oraz wycinanie krowich organów na farmach w USA nadal trwa. Więc jakoś wesoła nowina o zniknięciu szaraków nie przystaje do rzeczywistości. Tym bardziej, że Drunvalo ogłasza to dopiero po pietnastu latach i mówi, że nie może podać szczegółow bo ktoś przez to może stracić życie (film poniżej w środku):






Drugi kontrowersyjny podrozdział książki to tekst o stworzeniu człowieka. I tutaj wracamy do aniołów doprowadziły one Drunvalo do pewnej osoby która zajmowała się alchemią. I w pracowni tej osoby podczas medytacji w pomieszczeniu pojawiła się pewna postać która się po prostu zmaterializowała. Nie pojawiła się ona w wizji medytacyjnej ale fizycznie w pomieszczeniu. Widzę już miny czytających to osób ale wiadomo od ludzi porywanych przez UFO, że dematerializacja i materializacja ciała jest możliwa czy jak ktoś woli przechodzenie ciała w inny wymiar (kanał).  To samo powiedzą egzorcyści, jogini oraz osoby które za pomocą OBE eksplorowały obszary astralne. Studiujacy techniki merkaby wiedzą o co chodzi.




Kim jest Thoth?

Thoth to egipski bóg księżyca, lekarz, mag i twórca pisma staroegipskiego. Przedstawiany jest na malowidłach jako człowiek z głową ptaka. Postać która zmaterializowała się Drunvalo wyglądała całkowicie jak człowiek ale przedstawiła się jako Thoth. Od tej pory obaj panowie razem spędzali dużo czasu na rozmowach. Thoth opowiedział Drunvaldo swoją wersje stworzenia człowieka która praktycznie zasadniczo nie różniła się od rewelacji Sitchina, rozbieżności dotyczyły tylko dat. Czyli według niego zostaliśmy stworzeni jako niewolnicy do kopalni złota przez Annunaki (w wersji Thoth’a zwanych Nefilim). Ale w akcie kraecji uczestniczyli też Elohim. Z innych źródeł (patrz wyżej wykład Michaela Heisera) jak Stary Testament czy inne starożytne pisma wiemy, że Elohim i Nefilim to nie byli partnerzy do „wspólnego tańca”. Anioły Drunvalo zaprowadziły go do Thotha a on opowiedział mu historie stworzenia człowieka podobną do tej jaką Drunvalo wyczytał z książek Sitchina.  



Nie mam nic do pana Drunvalo, jest to sympatyczny człowiek który stał się bardzo popularny w ruchu New Age (ten z kolei to kreacja sił NWO) ale mam wątpliwości co do jego źródeł informacji. Anioły, egipscy magowie i bogowie, wszystko OK! Tylko czy oni mówią prawdę?

Mam wielkie wątpliwości tym bardziej, że wygląda to wszystko na mistyfikacje pewnej kosmicznej siły która chce tu przybyć, otumanić nas i ogłosić się naszymi Bogami. O czym wspomina najsłyniejszy channeling św. Jana który zapowiada tysiąc lat raju na Ziemi po Apokalipsie. Ale zanim to nastąpi te same siły przy pomocy swoich pachołkowatych elit i HAARPu  przygotują nam trzęsienia ziemi, tornada itp. Zastanawiające jest, że w objawieniach Matek Boskich oraz Jezusów za wszystko się obwinia zwykłych ludzi i ich grzechy. Jakoś madonny owieczkom nie robią wykładów na temat zasad działania HAARPu, FEDu, MFW, GMO czy kosmicznych sił (czytaj cywilizacji) i ich negatywnego wpływu na ewolucje człowieka. Jakoś nie mówią, że ten system był budowany od wieków i trzyma wszystkich za morde, przez co ludzkość nie może tu normalnie czyli po bożemu funkcjonować. Madonny mówią o kataklizmach w których będą ginąć zwykli ludzie a nie Iluminaci. Namawiają do absurdalnych pomysłów koronacji Chrystusa na Króla Polski gdzie z góry wiadomo, że realizacja tego jest niemożliwa a po dupie (przepraszam za słowo) w kataklizmach dostaną oczywiście zwykli ludzie bo nie przejeli siłą gmachu sejmowego i nie zmusili posłów do ogłoszenia Chrystusa Króla !!! Absurd i to ma pochodzić od Boga? Pamiętajmy nie wszystko jest światłem prawdy co się pięknie świeci, a to co się świeci może zamienić się czasami w ciemność. Więc bądźmy czujni na machinacje aniołów i demonów oraz wszystkich świętych czy kosmicznych "Bogów".


Poniżej inne książki których autorzy mimo dobrych chęci nabrali się na bajki Annunaki oraz sam "klasyk" Sitchin: